Arrakis, lepiej znana jako Dubaj

www-iherok-com2

Dopiero co gruchnęła wieść, że 21 listopada koncern medialny Thomasa Tulla – Legendary Entertainment – zakupił prawa do ponownej ekranizacji kultowej powieści Franka Herberta: „Diuny”, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich już ruszyła marketingowa machina. Emir Dubaju – zdecydował się na kosztowną, agresywną promocję okolic swojej stolicy. Na jednej z bocznych dróg będącej swego rodzaju skrótem do sąsiedniego emiratu Abu Zabi usypano w nocy z 25 na 26 listopada ponad trzysta wydm mających przekonać zaproszonych na negocjacje producentów przyszłego kinowego hitu o wyższości arabskiego „kraju wydm” nad wybranym trzydzieści lat wcześniej przez Davida Lyncha polem wydm Samalayuca w Meksyku.

Znany ze swej fascynacji twórczością Davida Lyncha wręcz fanatyczny wielbiciel prozy Franka Herberta, emir Dubaju Muhammad ibn Raszid Al Maktum nie ukrywał, że kolejna ekranizacja kultowego dzieła będzie ukoronowaniem jego działań na polu kultury i sztuki.

Ropa naftowa jest podstawowym źródłem naszego dochodu, ale to piasek jest naszym największym bogactwem. Nawet zajmując apartamenty w najwyższym budynku świata nadal pozostajemy dziećmi pustyni. Pustynia o nas nie zapomniała i mimo naszych starań o jej ujarzmienie, stale o sobie przypomina. Jesteśmy Fremenami tego świata, a piasek to nasze naturalne środowisko. Jeśli chcesz nas zrozumieć, musisz zrozumieć najpierw surowe piękno wydmowego krajobrazu – mówił Muhammad ibn Raszid Al Maktum na skromnej konferencji udzielonej delegacji wytwórni Legendary uzasadniając swoje starania o lokalizację planu zdjęciowego przyszłego filmu i serialu.

Wejście do kin nowej adaptacji kultowej powieści jest planowane na rok 2018. Emir Muhammad ibn Raszid Al Maktum planuje w tym samym czasie dodanie do swego nazwiska przydomku Muad’Dib oraz zmianę rodowego nazwiska na Raszid Al Atreides.

W międzyczasie trwają prace genetyczne nad rozwojem dżdżownicy australijskiej – gatunku olbrzymich pierścienic. Po wstępnych obiecujących badaniach prowadzonych przez Wydział Biologii Pustynnej Uniwersytetu Dubaju nadzieje emira na wyhodowanie prawdziwych czerwi pustyni zdają się być realne, co jeszcze bardziej zwiększa atrakcyjność tego kraju jako wiernego odbicia Arrakis w naszym wszechświecie.

 

(Wydmową akcję marketingową uwiecznił Irenaeus Herok)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s