Zemsta polata

ec8bbdace4a2569c6242e646faa9fbb6

Ekspansja ludzkich siedzib na tereny leśne, poszukiwanie nowych terenów pod uprawę roli i hodowlę bydła, wreszcie wytyczanie nowych szlaków komunikacyjnych i ekspansywna gospodarka leśna trwają od wieków. Jednak dopiero w ostatnich dziesięcioleciach skala zjawiska wzmożona zanieczyszczeniem środowiska zmusiła zwierzęta, a zwłaszcza ptaki, do podjęcia radykalnych działań. Część rozpoczęła migrację do miast i na stałe zasiedliła miejskie parki, gzymsy i pomniki. Część emigrowała na mniej zurbanizowany wschód. Część po prostu wyginęła. Jest jednak gatunek, który postanowił dać odpór hegemonii naczelnego z naczelnych. Dzięcioły.

Koalicja „leśnych lekarzy” pod wodzą przedstawicieli dzięcioła dużego rozpoczęła zmasowane ataki na elewacje budynków mieszkalnych, mające na celu głównie niszczenie świeżo zamontowanej izolacji. Niestety. Działalność wywrotowa w budownictwie spotkała się z całkowitym brakiem zrozumienia intencji zdesperowanych ptaków. Ornitolodzy jednogłośnie stwierdzili, że zachowanie takie jest całkowicie naturalne i po prostu ptaki te traktują styropianowe elewacje jak drzewa szukając w nich pożywienia oraz starając się stworzyć dziuple, w których mogłyby nocować i chronić się podczas niekorzystnych warunków pogodowych. Same dzięcioły opinię, jakoby nie są w stanie odróżnić dorodnego buka od dziesięciopiętrowego bloku z wielkiej płyty uznały za obelgę.

Czarę goryczy przelała w tym roku decyzja Ministerstwa Środowiska mająca na celu zwalczanie kornika – głównego pokarmu dzięciołów, oraz redukcja punktów fotosyntezy w obrębie Puszczy Białowieskiej. Oba działania zostały odebrane przez ptactwo jako kontrofensywa leśników i sprowokowały do bardziej widowiskowych działań. Jednym z pierwszych było zniszczenie w ubiegłym tygodniu wystawy czasowej zorganizowanej w osiemnastowiecznym klasycystycznym pałacu w Rykach, w którym obecnie mieści się Miejsko-Gminne Centrum Kultury. Wystawa pod tytułem „Rykowiska w Rykach” zgromadziła najsłynniejsze obrazy kultury myśliwsko-leśniczej pochodzące w całości ze zbiorów prywatnych członków zarządu Lasów Państwowych. Dlatego też akt wandalizmu dokonany przez szwadron dzięciołów średnich wywołał szok w środowisku koneserów jeleni na rykowisku oraz odbił się szerokim echem wśród myśliwskiej braci zamawiającej w popłochu kasety z kuloodpornego szkła dla własnych zbiorów. Jednocześnie stowarzyszenia ornitologiczne otrzymały wiele zapytań o liczebność populacji dzięciołów ze zgłoszeniami gotowości do higienicznego odstrzału nadliczbowych osobników. Same dzięcioły w Ptasim Radiu przyznały się do dokonania spektakularnej akcji w Rykach i zapowiedziały kolejne ataki. Tym razem celem mają być trofea myśliwskie, a akcja nosi kryptonim „rogacze – dziurkaczem”, który interpretowany jest jako zapowiedź szkód w porożach będących dumą każdego leśnika.

(Zdjęcie pochodzi z instalacji Valerie Hegarty)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s