Pomniki przyrody

górskie trolle

Z końcem lata, gdy spada temperatura powietrza i gruntu, a w kwarcowych głowach zaczyna budzić się świadomość, górskie trolle wstają ze swych wakacyjnych stanowisk strzepując kurz i nadmiar mchu. Pozostawiają jedynie istotny w okresie godów mech na skroniach i klatce piersiowej. Czasem dodatkową ozdobę stanowią wątpliwej jakości tatuaże wykonane w różnej technice przez turystów obdarzonych ułańską fantazją, która podpowiada im odkrywcze olśnienia, aby na pobliskim głazie zostawić unikalny napis „tu byłem” lub serce i inicjały wakacyjnej miłości. Jednak takie ozdoby nie cieszą się poważaniem w trollowym środowisku. Zupełnie inaczej niż mchy i porosty.

Starsze, doświadczone osobniki potrafią w ciągu kilku sezonów wyhodować na swych skroniach kępy wrzosów, dużo bardziej widowiskowe niż narośla mchu. Tak ozdobione trolle cieszą się wielką estymą wśród innych samców oraz zwiększają swoje szanse powodzenia u płci przeciwnej. Mniej więcej w połowie września górskie trolle z półkuli północnej wyruszają w kierunku ludzkich siedzib aby odbyć gody z miejskimi pomnikami i świętować wmurowanie kamieni węgielnych pod monumentalne budowle.

Na zdjęciu przedstawiciel tej pradawnej rasy, który przybył do jednego z miast Albionu dalekobieżnym autobusem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s